BOXER & ROTOR
TADEUSZ PAWLAK    i    RYSZARD GLEN
Specjaliści BMW R75, Zündapp KS 600 i 750

UKŁAD ZASILANIA W PALIWO

Tadeusz Pawlak

Zapewne przeczytaliście już artykuły omawiające regulację gaźników oraz sposób zabezpieczenia zbiornika paliwowego przed rdzewieniem. Przyszedł czas na opisanie jeszcze jednego zjawiska, którego niezdiagnozowanie może przysporzyć wiele kłopotu.

Silnik motocykla odpala bez problemów. Po ruszeniu motocykl ciągnie równo na każdym biegu, ale po przejechaniu niezbyt długiego odcinka nie jest w stanie na czwartym biegu utrzymać prędkości 60 kilometrów na godzinę, by następnie po kilkukrotnym zachłyśnięciu się zgasnąć. Po chwili, po kolejnej próbie silnik daje się uruchomić. Pełni nadziei ruszamy by zaraz potem ponownie doświadczyć całkiem niezrozumiałego, według nas bezprzyczynowego, zgaśnięcia silnika. Po kilku podejściach ruszamy jeszcze raz i znów przeżywamy deja vu.

Trafia nas „cholera” i próbujemy zacząć rozsądnie myśleć aby znaleźć przyczynę dokuczającego nam zjawiska. W domu dokonujemy wymiany iskrownika. Sytuacja powtarza się. Nie tutaj więc leży przyczyna. Prawie niemożliwe jest aby i drugi iskrownik był niesprawny, tym bardziej, że i on był kompletnie odrestaurowany.

Może jest to problem z paliwem. Po ściągnięciu przewodu paliwowego paliwo wypływa, a więc i tutaj wszystko jest w najlepszym porządku.

Czy jest tak naprawdę?

Czy benzyna wydostająca się z kranika benzynowego na pewno wypływa w wystarczającej ilości? Na oryginalnym rysunku kranika benzynowego umieszczona jest informacja, że powinien on umożliwiać wypłynięcie w ciągu godziny 22 litrów paliwa. Na rynku występują repliki kraników benzynowych, w których wskutek dokonania błędnego pomiaru w oryginalnym kraniku, przepływ paliwa na godzinę jest stanowczo za mały. Także nieźle wyglądające oryginalne kraniki benzynowe mogą być wewnątrz niesprawne i przepuszczać zbyt małą ilość benzyny. Z naszego doświadczenia wynika, że praktycznie wystarcza jeżeli kranik przepuszcza 14-15 litrów paliwa na godzinę.

Źle działający kranik benzynowy rzadko zostaje natychmiast rozpoznany jako przyczyna nieprawidłowo działającego układu zasilania.

Sprawny kranik przepuszcza zawsze wystarczającą ilość paliwa. Nawet wtedy, gdy w jeździe po Saharze nasze motocykle zużywały w granicach 18 litrów na 100 kilometrów.

Chcesz zorientować się czy kranik benzynowy Twojego motocykla przepuszcza wystarczającą ilość paliwa?

Musisz wziąć naczynie (najlepiej szklane) o pojemności 0,2 litra i przy pomocy zegarka zmierz jak długo trwa jego napełnianie. Czas ten nie może przekroczyć 50 sekund co będzie oznaczało, że w ciągu godziny wypłynie 14,4 litra benzyny.

Dłuższy czas napełnienia oznacza, że w czasie jazdy z w pełni otwartą przepustnicą będzie występował deficyt paliwa wpływającego do gaźnika (gaźników), prowadzący w skrajnym przypadku do zgaśnięcia silnika. Gdy paliwo ponownie napłynie do gaźnika, silnik daje się uruchomić i pracuje tak długo, aż paliwo znów zostanie całkowicie wypalone.

Dlaczego z kranika wypływa zbyt mała ilość paliwa?

- brudny, zardzewiały zbiornik powodujący zatykanie kranika.

- nieczyszczony przez długi czas i zatkany odstojnik (zatkane mosiężne siteczko).

- wykonane z niewłaściwego materiału przewody paliwowe. Przewody starzejąc się  puchną

  wewnątrz, zmniejszając tym samym średnicę otworu.

Muszę wspomnieć o jeszcze jednej przyczynie. Uwagę na nią, po lekturze tego artykułu, zwrócił mi Pan Michał Paszkowski. W ferworze walki (pisania tego artykułu) zupełnie o takiej przyczynie zapomniałem a może ona wystąpić także w motocyklach BMW R75 i Zündapp KS 750. Zatkane odpowietrzenie (umieszczone, w postaci otworu, w pokrywie wlewu paliwa) może znakomicie ograniczyć ilość wypływającego paliwa a w skrajnym przypadku całkiem zablokować jego wypływ. W obu motocyklach wymieniona przypadłość nie wystąpi, gdy stosujemy pokrywy „tropikalne”.

 

 

ZDJĘCIA

 

VIDEO